<klimatyczny kawałek, włączcie w tle>
A gdyby dodać, że są oni zbiegami? Już mniej kolorowo.
![]() |
Tytuł: Black Ice |
Britt poznajemy jako skrzywdzoną przez swojego byłego chłopaka Calvina, upartą, zawziętą i wyręczającą się tatą i bratem dziewczynę. Bohaterka ostro trenuje, by podczas przerwy wiosennej pojechać z najlepszą przyjaciółką Korbie w góry Teton w Wyoming i tam, po starannie zaplanowanej sześćdziesięciokilometrowej trasie, udowodnić sobie i bratu Korbie - Calvinowi, że jest świetną dziewczyną i fantastycznie radzi sobie bez swojego eks.
Coś jednak burzy jej plany. Dosłownie.
Nieoczekiwana burza śnieżna zmusza przyjaciółki do opuszczenia zepsutego auta i szukania schronienia w górskich lasach. Przyzwyczajona do luksusu Korbie w kółko narzeka na brak cywilizacji w pobliżu, co dolewa oliwy do ognia. A raczej jego braku, gdyż dziewczyny nieomal zamarzają. W końcu dostrzegają domek pośród drzew i biegną do niego resztką sił. Otwierają im przystojni mężczyźni... Jeden z nich jest już znany Britt. Dziewczyny cieszą się na ich widok i chętnie wchodzą do środka. Po sielance w salonie przy ohydnym chili z puszki, nieznajomi wybawcy odkrywają karty. Przyznawają się, że są zbiegami i chcą się wydostać z gór. A Britt i Korbie mają im w tym pomóc.
